Pod norweskim niebem

Tytuł: Najlepszy kraj na świecie. Pamflet, tytuł oryginału: Verdens beste land: En pamflett, autor: Nina Witoszek, przekład: Mariusz Kalinowski, liczba stron: 196, wydawnictwo: Czarne, premiera: 22 listopada 2017 r.

 

cytat-witoszek

 

Przyjęło się mówić, że końcówka jesieni i początek zimy to idealna pora na wydawanie pokrzepiających, a przy tym nastrajających świątecznie powieścideł. To również dobry czas na zestawienia najlepiej przyjętych w minionych miesiącach książek, które możemy podarować komuś pod choinkę. Tkwiąc w przekonaniu, że limit najgorętszych premier roku już dawno się wyczerpał, pieczemy pierniczki lub popijamy grzaniec na jarmarkach bożonarodzeniowych. Aż tu nagle bęc! Wydawnictwo z Wołowca poszło pod prąd i przełamało ten nieszczęsny impas, podsuwając pod nos co wybredniejszym czytelnikom esej społeczny autorstwa Niny Witoszek. Najlepszy kraj na świecie. Pamflet wpisuje się w ogólny nurt zaglądania pod podszewkę narodowego szczęścia, rozpruwania szwów celem sprawdzenia poszczególnych części wykroju. Smaczku całej historii dodaje fakt, że chociaż uczona jest zatrudniona na stanowisku profesora historii kultury na uniwersytecie w Oslo, to polska Nina nie cieszy się dobrą sławą u Norwegów, ponieważ w niepochlebnych słowach wypowiada się o ich ojczyźnie.

Profesor nie kwestionuje kryteriów decydujących o postrzeganiu Norwegów jako mieszkańców państwa dobrobytu, a nawet państwa błogostanu. Bardziej interesują ją kulisy społecznej metamorfozy od biednych drwali i rybaków do opływających w dostatki idealistów, którzy filantropię i zapędy humanitarne wyssali z mlekiem matki. Źródeł norweskiego snu autorka doszukuje się w micie o spryciarzu z nizin, tricksterze znanym lepiej pod nazwą Askeladdena-Kopciucha. Okazuje się, że niemały potencjał dydaktyczny po dziś dzień drzemie w historii chłopca ze wsi, który zdobył bogactwo dzięki odrobinie sprytu. Zresztą do tego wątku pamflecistka bardzo często powraca w dalszych rozważaniach. Co się zaś tyczy procesu klarowania norweskości, to najlepiej tę kwestię ilustruje dziewiętnastowieczny konflikt między patriotami a inteligentami. Patrioci opowiedzieli się wówczas po stronie romantycznego związku chłopa z rodzimą ziemią, inteligentów natomiast korciły duńskie salony. Omówiony przez autorkę konflikt tożsamościowy między tymi dwiema frakcjami to imponujące studium przypadku, które nie tylko rozjaśnia odbiorcy zawiłe procesy narodowotwórcze, ale również pokazuje na praktycznych przykładach żywotność wywiedzionych z przeszłości wzorców myślenia i zachowania.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przysłowiowym kijem wbitym w mrowisko jest troska o dalsze losy antyautorytarnej lewicy w socjaldemokratycznej Norwegii. Jednak autorka w dość osobliwy sposób tę troskę okazuje, bo bezprecedensowo tworzy karykatury cyklopów o lewicowych sympatiach i obnaża słabe punkty w ich strukturze światopoglądowej. Bywa przy tym uszczypliwa i ironiczna. Sypie cytatami jak z rękawa, odwołując się do tuzów literatury norweskiej (Ibsena, Wergelanda, Asbjørnsena), Leszka Kołakowskiego i Czesława Miłosza. Wisienką na torcie jest analiza przypadku Andersa Breivika… Profesor tym samym udowadnia, że nie boi się wygłaszać kontrowersyjnych sądów pod adresem wykolejonego norweskiego „poczciwizmu”.

Trudno zawrzeć w skondensowanej formie wielość faktów i odniesień z rozległych dziedzin: historii politycznej, antropologii kulturowej, literaturoznawstwa i filozofii religii, które przewijają się w wywodzie Witoszek. Ostatecznie esej to bardzo wyrafinowana i wymagająca forma pisarska, po którą sięgają tylko intelektualiści o wyrobionym piórze. Esejów zwykle nie czyta się jednym tchem, ale dzięki wybornej, soczystej narracji łatwo jest przedrzeć się przez meandry fragmentów bardziej skomplikowanych. Pamflet na Norwegię z pewnością docenią czytelnicy wspominający z zażenowaniem lekturę popularnych przewodników ksenofoba lub utrzymanych w konwencji ciekawostek wpisów na blogach krajoznawczych.

Untitled Design (2)

Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Czarne:

czarne_logo_pelne

Reklamy

Jedna myśl na temat “Pod norweskim niebem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s